10 RAD – CO ROBIĆ, ABY ROZWIJAĆ MOWĘ TWOJEGO DZIECKA!

    1. Ucz słuchania…
      Jeżeli niepokoi cię słuch dziecka, niezwłocznie skontaktuj się z lekarzem. Słuch swoje pociechy rozwijasz od pierwszych chwil po urodzeniu, kiedy mówisz do malca, naśladujesz jego odgłosy. Zaczynaj od najprostszych zabaw poszukiwania źródła dźwięku, np. pozytywki, głośno tykającego budzika. Kołysz się z dzieckiem trzymanym w ramionach w rytm śpiewanej melodii. Pytaj: „kto to? co to?” w ten sposób uczysz koncentracji uwagi na dźwiękach. Dobry słuch to dobry start do poprawnego mówienia.

    2. Gimnastykuj buzię dziecka…
      Dbaj o prawidłowe oddychanie, gryzienie, żucie i połykanie – to też ćwiczenie! Często gimnastykujcie przed lustrem buzię: wargi i język. Opowiadaj historyjki, ilustruj je ruchami języka czy warg i zachęcaj dziecko do naśladowania. Gdy maluch ma problemy z unoszeniem języka ku górze lub wysuwaniem go z buzi, przyczyną może być skrócone wędzidełko. Sprawdź to – poproś dziecko o kląskanie językiem lub oblizanie górnej wargi, zębów, podniebienia, przy szeroko otwartych ustach. Jeśli sprawia to trudność dziecku – skonsultuj się z logopedą. Im wcześniej, tym lepiej! Sprawna buzia to w przyszłości poprawna wymowa!

    3. Baw się z dzieckiem: śpiewaj, tańcz, rymuj…
      Mów do dziecka wolno, używaj prostych zdań. Patrz na nie i moduluj głos. Przypomnij sobie stare zabawy paluszkowe, np. „Idzie kominiarz”, „Ważyła myszka…”. Bawcie się w „Burzę na morzu” czy „Jedzie jedzie pan”. Poprzez takie zabawy - ruch ciała, wypowiadanie samogłosek lub łatwych dźwięków – dziecko odkrywa świat mowy. Z czasem dopowiada coraz więcej prostych sylab, a nawet wyrazów. To daje poczucie sukcesu i motywuje do mówienia!

    4. Ucz prostych wierszyków i piosenek – gdakajcie, miauczcie, kwaczcie…
      Recytuj wierszyki z dużą ilością wyrazów dźwiękonaśladowczych. Chwal dziecko za próby powtarzania tych dźwięków. To też sprzyja nauce mówienia. Proste „hau, hau”, „miau” to pierwsze kroki w świcie mowy. Ćwiczą pamięć słuchową, rozwijają wyobraźnię. Wspólna recytacja wierszyka cieszy dziecko i pozwala nawiązać rozmowę, oswaja je z melodią, rytmem i intonacją. To niezwykle istotny element edukacji językowej!

    5. Rysuj i maluj z dzieckiem…
      Rysuj proste, symboliczne obrazki, gdy coś dziecku opowiadasz lub recytujesz wierszyk. Posadź malucha na kolanach. To nie tylko ułatwia wykonanie zadania, ale wasz bliski kontakt zaspokaja potrzebę bezpieczeństwa. Możecie rysować wspólnie dzięki prowadzeniu Twoją ręką rączki dziecka trzymającego kredkę. Zwróć uwagę na dobry chwyt kredki. Ilustrowanie opowiadań ułatwia dziecku rozumienie Twoich słów i wprowadza w świat pojęć abstrakcyjnych, zachęca do podejmowania pierwszych prób manipulowania kredką i zapoznaje z kolorami. Gdy rysujesz, odruchowo mówisz wolniej – dziecku łatwiej zrozumieć Twoje słowa!

    6. Dmuchajcie i chuchajcie…
      Zadbaj by Twoje dziecko, gdy nie mówi, oddychało przez nos – to zdrowe! Bawcie się razem w dmuchanie na wiatraczek, w robienie baniek mydlanych, nadmuchiwanie balonów, gwizdanie, dmuchanie przez rurkę, chuchanie na szybę czy lusterko. To pomoże dziecku lepiej gospodarować powietrzem – wszak mówimy na wydechu! Pamiętaj zawsze o wietrzeniu pomieszczenia do takich zabaw i nieprzedłużaniu ich, bo zmęczą Twoje dziecko!

    7. Wyliczajcie, układajcie własne wyliczanki…
      „Ele, mele, dudki…” – jakie to zabawne i łatwe, dziecko chętnie to powtórzy. Jest to także zachęta do nonsensownych rymów, do zabaw językowych, przyzwolenie na twórczą aktywność językową dziecka. Wyliczanki wypowiadane wielokrotnie to doskonały trening pamięci słuchowej. Wyrabiają poczucie rytmu. Wyliczanki, w których pojawia się odliczanie, łagodnie
      wprowadza Twoje dziecko w świat liczb – są pierwszymi wprawkami matematycznymi!

    8. Nazywajcie kolory – „żółty jak słońce”, wymyślajcie proste zagadki: „ma cztery łapy i szczeka”…
      Opanowanie nazw kolorów to dla wielu maluchów trudny orzech do zgryzienia. W zapamiętaniu abstrakcyjnej nazwy koloru pomaga skojarzenie go z konkretnym przedmiotem. Warto bawić się w wyszukiwanie przedmiotów o danej kolorystyce, np. „czerwony jak jabłko, serce itp.”. To nie tylko nauka barw, ale też bogacenie zasobu słownictwa. Opisuj przedmioty i pros dziecko, by odgadło, o czym mówisz. Po takim treningu starszemu dziecku czytaj popularne zagadki. To uczy definiowania pojęć, abstrahowania – rozwija logiczne myślenie!

    9. Ruszaj się z dzieckiem: skaczcie, biegajcie, turlajcie się…
      Zadbaj o aktywność ruchową. Pamiętaj: sprawność fizyczna całego ciała, także dłoni, jest bardzo ważna dla harmonijnego rozwoju mowy Twojego dziecka. Od pierwszych chwil życia dziecka usprawniaj je ruchowo. Zachęcaj do raczkowania, turlania, a później do skakania, stania na jednej nodze, chodzenia po murku, zabaw z piłką. Ucz jazdy na hulajnodze, rowerku, wrotkach. Bawcie się na śniegu, piasku czy w wodzie. To znakomicie usprawnia koordynację ruchów dziecka. Daje mu możliwość wyładowania energii, ale również pośrednio stymuluje mowę. Aby Twoje dziecko w przyszłości ładnie pisało, usprawniaj jego dłonie. Manipulujcie przedmiotami, lepcie, wydzierajcie, malujcie i rysujcie. Pamiętaj o stopniowaniu trudności. Zabawy z użyciem kredki czy nożyczek powinny poprzedzać wprawki w postaci: malowania palcami, lepienia, wydzierania papieru, stemplowania itp.

    10. Czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj Twojemu dziecku
      Czytaj dziecku od najwcześniejszych chwil jego życia – codziennie! Pamiętaj, aby treść książki była dostosowana do wieku dziecka. Początkowo niech będą to plastikowe lub tekturowe książeczki z prostymi obrazkami, które Ty nazywasz lub o nich opowiadasz. Z czasem włącz wierszyki, które zawierają wyrazy dźwiękonaśladowcze. Czytanie zbuduje pozytywne więzi między Wami, dziecku zapewni emocjonalny rozwój, wzbogaci słownik, rozwinie pamięć i wyobraźnię. W przyszłości nawyk słuchania i czytania uchroni Twoją pociechę przed uzależnieniem od telewizji i komputera.





MAMO! TATO! CHCĘ MÓWIĆ POPRAWNIE!

  1. Mów do mnie już od najmłodszych miesięcy mojego życia. Opowiedz, jak mnie karmicie, kąpiecie, jak wygląda park i liście. Wtedy uczę się słuchać dźwięków.

  2. Baw się ze mną w echo. Rozmawiaj ze mną. Gdy ja Cię zaczepiam mówiąc: agu, ba, ma, me, mi – to mi tak samo odpowiedz.

  3. Nie spieszczaj, mów do mnie poprawnie. Mów pies, a nie piesiek; co to jest zamiat cio to jeś. Uczę się poprzez naśladownictwo.

  4. Sprawdź czy dobrze słyszę, czy reaguję na dźwięki.

  5. Gimnastykujmy razem język. Czy jego czubek podnosi się do górnych zębów? Czy potrafię się oblizać?

  6. A może poćwiczymy oddychanie? Lubię zdmuchiwać świeczkę, puszczać bańki mydlane.

  7. Uczmy się razem krótkich wierszyków. Może o sroczce albo o kominiarzu?


zanim zacznie mówić – pamiętaj!



KIEDY DZIECKO POWINNO WYMAWIAĆ GŁOSKĘ 'R'?

Głoska [r] pojawia się w mowie dziecka z reguły najpóźniej, często dopiero około piątego, szóstego roku życia. Zastępowanie jej kolejno przez [j] (np. rak – jak) lub przez [l] (lak) jest prawidłowością rozwojową. Poprawna wymowa tej głoski wymaga dość dużej siły i sprawności języka. Aby wymowa [r] nie nastręczała dziecku trudności, można – nawet już w trzecim roku życia – rozpocząć ćwiczenia usprawniające pracę narządów mowy.

W stosunkowo łatwy sposób możesz pomóc swojemu dziecku uniknąć tej wady wymowy. Pobaw się z dzieckiem przed lustrem lub siedząc twarzą do dziecka, żeby mogło naśladować ruchy języka wykonywane przez mamę.
Język może być myszką w norce, pieskiem w budzie lub innym zwierzątkiem, może wybierać się na spacer lub sprzątać swój domek:

W początkowej fazie ćwiczeń należy unikać wymawiania głoski [r], dlatego niewskazane są zabawy w powtarzanie wyrazów zawierających tę głoskę. Jeżeli natomiast głoska się pojawi, utrwalacie ją naśladując:



Zabawy powinny trwać krótko i nie trzeba wykonywać wszystkich ćwiczeń podczas jednych zajęć. Dobrze byłoby wykonywać ćwiczenia 3 razy dziennie, np. przy myciu zębów rano i wieczorem, a także przy myciu rąk lub przy okazji zwyczajnych domowych czynności. Najważniejsze to nie zrazić dziecka do ćwiczeń zbyt natarczywym naleganiem.

Jeżeli pomimo tych ćwiczeń głoska [r] nie pojawia się lub brzmi nieprawidłowo, należy skontaktować się ze specjalistą. Nie należy takiej porady odkładać w czasie, gdyż utrwalona nieprawidłowa wymowa głoski [r] jest trudniejsza do skorygowania.

JĘZYK W SUPEŁEK CZYLI ZABAWY LOGOPEDYCZNE

Dla kogo są zabawy logopedyczne i jakie mogą być?

Ćwiczenia języka i oddychania mogą i powinni robić wszystkie dzieci bez wyjątku. Takie zabawy przynoszą wiele korzyści:



DMUCHANKI
Jest wiele wariantów tej zabawy. Dmuchając, można poruszać wiatraczek, pocięte paski bibułki, zabawki zawieszone na nitkach. Można utrzymywać w górze piórko lub gasić świecę z coraz większej odległości.

PIŁKA DMUCHANA
Jest odmianą piłki nożnej. Na dwóch krańcach stołu ustawcie bramki szerokości ok. 15cm. Piłeczkę pingpongową połóżcie na środku. Na sygnał zaczynacie grę. Dmuchając, trzeba wbić gola przeciwnikowi. Gol kończy grę.

JĘZYCZEK WĘDROWNICZEK
Do tej zabawy potrzebne jest duże lustro. Kontroluje się w nim poprawność wykonywanych czynności. Opowiedz dziecku historyjkę o języczku, który wybrał się na wycieczkę po całej buzi. Języczek ogląda buzię od wewnątrz: liczy ząbki, dotyka podniebienia, zagląda pod siebie, dotyka dziąseł górnych i dolnych, wygląda na zewnątrz, próbuje dosięgnąć nosa, dotkną brody itp. Ta zabawa pozwala maluchowi poznać nazwy różnych części buzi.

HUŚTAWKA DLA MISIA
Ułóż dziecko wygodnie na plecach. Na jego brzuszku połóż książkę, posadź na niej misia lub inną ulubiona zabawkę. Dziecko, wdychając i wydychając powietrze huśta misia, który to unosi się, to opada. Dziecko musi oddychać powoli i spokojnie, tak, żeby miś nie spadł z huśtawki.

GŁODNY KOTEK
Opowiedz dziecku bajkę o głodnym kotku, który szukał czegoś do jedzenia. Jeśli wystarczy ci czasu i wyobraźni, możesz rozwinąć bajkę. Kotek spotyka różne zwierzątka i próbuje tego, co one jedzą. W końcu znajduje miseczkę mleka i stwierdza, że to jest najlepsze. Dziecko gra rolę kotka. Głodny kotek oblizuje kolejno górną i dolną wargę. Potem dziecko robi z rąk miseczkę i naśladując kota, „wypija" mleko. Na koniec, jak zwykle robią to kotki, myje się po jedzeniu, zlizuje mleczko z ust.

BAŃKI MYDLANE
Znana i bardzo lubiana przez dzieci zabawa. Możesz użyć gotowego zestawu kupionego w sklepie albo samodzielnie przygotować płyn i słomkę. Zachęcam do tego drugiego. Będziesz mieć pewność, że płyn nie jest szkodliwy dla dziecka. Bańki można robić w powietrzu i w kubku - dmuchając przez słomkę do środka.

PORZĄDKI
Rozsyp na stole drobne przedmioty. Zadaniem dziecka jest sprzątnąć wszystko do pudełka - za pomocą warg. Można robić zawody, kto zbierze więcej.

ŻYWE LUSTERKO
Usiądź naprzeciw dziecka. Ustalcie, kto pierwszy będzie lusterkiem. Jedna osoba robi różne miny, a „lusterko" stara się je naśladować. Potem zamieńcie się rolami. To naprawdę śmieszne.